Share it!

wtorek, 30 lipca 2013

Nie tylko tiulove - pomysł na opakowanie prezentu


Dzisiaj scena bez tiulu - owszem, tiul odgrywa tu rolę główną, ale... z pewnością nie jedyną:) Szyję (regularnie już prawie od roku) najróżniejsze rzeczy i chciałabym, żeby i one znalazły tutaj swoje miejsce.

Zatem: (klaps!) Scena 3.: "Krótka historia pewnej poszewki"
Akcja!
Jakiś czas temu dorwałam śliczną bawełnę. Co tu dużo mówić - zakochałam się w niej, ale nie bardzo wiedziałam, co z niej uszyć. Zawsze tak mam - najładniejsze materiały leżą miesiącami, bo czekam na Pomysł, który będzie wart (o zgrozo!) pocięcia tkaniny. Zwłaszcza takiej:


Przypadek sprawił, że z TEJ akurat bawełny zażyczyła sobie poszewkę na poduszkę moja Bratanica.
Uszyłam, a jakże.
Ot, taka tam zwyczajna poszewka - z trzema guzikami, bez udziwnień. Leżała i czekała na sposobny moment przekazania nowej właścicielce.

Mnie tymczasem gryzło sumienie - "skoro już uszyłam ją z TEGO, musi otrzymać jakieś specjalne opakowanie" - myśl o włożeniu jej do supermarketowej reklamówki przyprawiała mnie o dreszcze obrzydzenia! Papierowe torebki prezentowe też tak jakoś nie bardzo...

Rozwiązanie okazało się tak proste, że aż mi głupio, że dopiero teraz na to wpadłam...
Poszewkę złożyłam i przewiązałam szeroką satynową wstążką w pasującym kolorze (co już samo w sobie wyglądało naprawdę dobrze!), a ten pakiecik z kolei włożyłam do uszytego również z TEJ bawełny woreczka,  również zawiązywanego - cieńszą satynową tasiemką.


woreczek na prezent

woreczek na prezent

W ten sposób zwykła poszewka na poduszkę stała się Specjalną Poszewką Specjalnie Dla Ważnej Osoby (i otrzymała swoją własną poszewkę;))

Efektownie i elegancko, a do tego bardzo dziewczęco - o to właśnie mi chodziło:)

Mam nadzieję, że całość się spodoba, a po rozpakowaniu woreczek otrzyma nowe życie - np. jako miejsce przechowywania jakichś osobistych drobiazgów:)

P.S. Dla Ważnej Osoby warto się postarać i jak najładniej opakować prezent - efekt będzie podwójny! To jasne, że nie każdy musi być mistrzem prac manualnych - czasem wystarczy wybrać ładne pudełko, a zamiast tradycyjnej "kwiaciarnianej" - materiałową wstążkę. To naprawdę działa.

wtorek, 23 lipca 2013

DIY - tiulowe pompony


Na początek klasyka gatunku: pompony z tiulu - wersja "hard", czyli dla:
a. starannych
b. mających czas
(w odróżnieniu od wersji "soft", do której instrukcja niebawem:) W zależności od rozmiarów i koloru pompony z tiulu służą przeważnie jako dekoracja pomieszczeń przy okazji przyjęć okolicznościowych - kolorowe doskonale sprawdzają się np. podczas dziecięcych imprez urodzinowych (przygotowanie dekoracji wspólnie z Mamą to prawdziwa frajda!) lub garden party. Duże i białe można spotkać w salach weselnych.

Puszyste, urocze i do tego wielorazowego użytku (można prać!) - polecają się do zrobienia:)

Poniżej instrukcja, jak samodzielnie wykonać tiulowe pompony. Have fun!:)



Co będzie potrzebne?
1. tiul:
- miękki (jak w tym przypadku) lub sztywny (moim zdaniem dobrze prezentuje się raczej w przypadku większych pomponów)
- do pomponów najwygodniej jest wykorzystać tiul w rolkach -tu o szerokości 15cm, ale równie dobrze można samodzielnie wyciąć paski z tiulu sprzedawanego na metry
2. sznurek, tasiemka, wstążka - w zależności od przeznaczenia pomponów oraz upodobań twórcy
3. sztywny papier do wykonania szablonu - format zależny od planowanej wielkości pomponów
4. dwa okrągłe przedmioty o różnych średnicach - do wykonania szablonu (tu: spodek oraz rolka od tasiemki)
5. nożyce
6. centymetr krawiecki
7. flamaster/długopis/kredka do odrysowania szablonu

Czas wykonania: 5-10min.

Zaczynamy od wykonania szablonu: na papierze odrysuj przygotowane wcześniej przedmioty tak, aby narysowane okręgi miały wspólny środek - jak na zdjęciu. Do wykonania jednego pompona potrzebne są dwa takie szablony (szablony są wielorazowe - wystarczą dwa niezależnie od planowanej liczby pomponów).

Wytnij szablony. Zaznaczony centymetrem odcinek między krawędziami okręgów to przyszły promień pompona (w tym przypadku 4,5cm). Czyli ostatecznie pompon będzie miał średnicę 9cm.

UWAGA: Pamiętaj, aby wewnętrzny okrąg był na tyle duży, żeby móc w miarę swobodnie przełożyć przez niego tiul, a jednocześnie nie ZA duży. Im większy wewnętrzny okrąg, tym większe zużycie tiulu - małe pompony wykonane w ten sposób mogą nie wyglądać atrakcyjnie, trudne może też okazać się związanie tiulu.
Generalnie - im większy ma być pompon, tym większy może być wycięty wewnętrzny obszar kartonu.
Na jednym z szablonów ułóż zawiniętą dwukrotnie tasiemkę lub  sznurek - będzie służyć jednocześnie do związania tiulu oraz do zawieszenia go. Przykryj całość drugim szablonem.

Odwiń z rolki potrzebną ilość tiulu. Jeśli pompon ma być większy - zwiń odcięty tiul w kłębek, łatwiej będzie owijać nim szablon.

Równomiernie owiń szablon tiulem. Na każdy z pokazanych tu pomponów zużyłam po 4m tiulu. Im gęściej owinięty szablon, tym pompon wygląda na bardziej "zbity" (ale i trudniej jest go prawidłowo związać, jeśli nie ma się pomocnika). Ważne, żeby owijać tiul dość ściśle, wtedy "płatki" będą jednakowej długości, co przełoży się na regularny kształt. Dobrze też, żeby po wewnętrznej stronie szablonu nie było "prześwitów".

Ostrożnie rozetnij tiul prowadząc nożyczki między papierowymi szablonami. Dla pewności możesz przytrzymać rozcinany tiul dłonią.
Zaraz nastąpi najtrudniejszy moment:)

Ostrożnie odsuń od siebie oba szablony. Schowaną wcześniej między szablonami tasiemką ściśle zwiąż tiul równiutko na środku i zsuń szablony. Otrzymasz to:

Teraz delikatnie rozdziel "płatki" pompona tak, żeby otrzymać zgrabną puchatą kulkę:


Et voilà!:D




A z pomponami spotkamy się jeszcze nie raz i nie tylko w ich klasycznej postaci:) Do zobaczenia!

P.S. W trakcie produkcji powyższego tutka okazało się, że tiulowe pompony są też świetną zabawką. Wynik został ustalony w 14. minucie. Na 1:0. Dla kota:D

środa, 3 lipca 2013

TiuLove DIY - zaczynamy!

O czym będzie?

Będzie głównie o tym, jak samodzielnie wykonać tiulowe cuda na różne okazje. 
Będzie trochę tiulowych inspiracji.
Będzie też o tym, że tiul może mieć więcej wcieleń niż żałobna woalka albo ślubny welon.

Jednym zdaniem - dowiecie się, dlaczego zawsze warto mieć w domu choć jedną rolkę tiulu!:)

Oficjalnie już - jesteśmy, witamy:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...